in BIELIZNA, DODATKI, MODA, STYL, Uncategorized

DYSKRETNY UROK DESSOUS — CZYLI BIELIZNA DO ZADAŃ SPECJALNYCH

at
dyskretny-urok-dessous-czyli-bielizna-do-zadan-specjalnych

Dawniej głównym przeznaczeniem bielizny była ochrona ciała przed zimnem, a także zabezpieczenie odzieży przed… brudnym ciałem. Ze względu na fakt, iż ta część garderoby pozostawała najbliżej stref intymnych, stała się ona wręcz kulturowym tabu. Każdy detal, wyłaniający się dyskretnie spod ubrania, budził zainteresowanie, a niekiedy nawet i skandal… dziś bielizna, zwłaszcza ślubna, to coś o wiele więcej.

Magiczny świat Garde-robe

Bielizna przez wieki pozostawała sekretną częścią garderoby – pieczołowicie skrywana pod odzieżą, wydawała się wręcz nieobecna. Z biegiem czasu zyskiwała jednak na znaczeniu, nie tylko dzięki temu, że pomagała nadać ubraniom odpowiedni kształt, ale także sama stała się istotnym elementem w świecie mody. Ukazujące się ukradkiem elementy bielizny dopełniają i tworzą kreację. Dziś trendy ślubne to nie wyłącznie suknia, ale i to, co pod nią skrywane. Każda panna młoda wie, że jeśli chce wyglądać absolutnie zjawiskowo, musi zadbać  też o odpowiednie dessous — o tym przekonuje nas Marzena Schauer-Cajsel, właścicielka butiku Garde-robe w Toruniu.

 

Wedding Art Show Bielizna ślubna

 

Jak ważna jest bielizna ślubna?

Marzena Schauer-Cajsel: Każda mężatka wie, że jest to pytanie retoryczne. Dobrze dobrana i zmysłowa bielizna ślubna, doda pannie młodej pewności siebie i zdecydowania, które są tak ważne w tym wyjątkowym, a może i najważniejszym dniu w życiu. Poza tym niebagatelny jest również efekt wizualny, który poprzez odsłonięcie pewnego fragmentu tej części garderoby (np. ramiączka) lub jedynie zaakcentowanie jej spod sukni ślubnej, doda nieskrywanego czaru pannie młodej. Dodam, że bieliznę ślubną określamy mianem „bielizny do zadań specjalnych” i wyróżniamy jej dwa rodzaje – bieliznę na ślub i noc poślubną.

Czy należy kupować komplet, czy można dobierać części garderoby osobno?

Marzena Schauer-Cajsel: Podobnie jak np. garnitur, dobrze jest kupować komplet bielizny. Można, co prawda, nosić samą marynarkę np. z jeansami, lecz efekt finalny – będzie zdecydowanie słabszy. Podobnie jest z bielizną, lecz mowa tu głównie o efekcie, komforcie psychicznym kobiety, która mając na sobie wspaniały i zmysłowy komplet, czuje się pewniej i zdecydowanie walczy o siebie i swoje racje, co w dzisiejszym świecie nie jest rzeczą najłatwiejszą. W bieliźnie nie chodzi o to, by inni ją widzieli, lecz by kobieta czuła się wspaniale i wyjątkowo.

Co wchodzi w skład kompletu ślubnego?

Marzena Schauer-Cajsel: To już zależy od indywidualnych preferencji i fantazji panny młodej. Może to być tylko komplet podstawowy, czyli „bielizna do zadań specjalnych”, lecz może on być również uzupełniony o pas do pończoch, podwiązki, czy koronkowe bolerko. Wszystko w tej kwestii jest uzależnione od sukni ślubnej i fantazji oraz odwagi panny młodej.

Jak dobrać odpowiedni biustonosz do konkretnej sukni?

Marzena Schauer-Cajsel: Tak jak różne są kobiety, tak różne są ich sylwetki i upodobania w kwestii doboru bielizny. Nie każdej z nas pasują koronki, czy też efektowna bielizna biżuteryjna. Suknia ślubna jest dodatkowym utrudnieniem i wyzwaniem, również dla brafitterek. Różne materiały używane do szycia sukni ślubnych oraz rozmaite ich wzory wymagają indywidualnego podejścia w doborze bielizny ślubnej, dodatkowo różnicowanego wymogami stawianymi przez sylwetki przyszłych panien młodych. Jak z tego wynika, jest wiele elementów, które trzeba wziąć pod uwagę przy doborze bielizny ślubnej, jednak najważniejszym jest – wsłuchiwanie się w oczekiwania i uwagi klientki. To ona musi czuć się wyjątkowo i komfortowo w naszej bieliźnie.

Co przyszłe panny młode mogą znaleźć w Garde-robe?

Marzena Schauer-Cajsel: Mówiąc krótko – wszystko. Od delikatnej bielizny koronkowej najlepszych światowych marek, przez bieliznę biżuteryjną, na spokojnej i stonowanej bieliźnie kończąc. Poza tym, w Garde-robe czeka na przyszłe panny młode zmysłowa bielizna na noc poślubną. Mamy również ofertę dla druhen na wieczór panieński. Jednym słowem – oferujemy pełen wachlarz zmysłowości, z którego można czerpać do woli. Co więcej, w swoim asortymencie mamy również „Start Wieczoru Panieńskiego”, gdzie druhny i znajome przyszłej panny młodej mogą zakupić prezent w postaci np. kompletu seksownej bielizny na noc poślubną.

Czy warto szyć bieliznę na miarę?

Marzena Schauer-Cajsel: Są oczywiście sytuacje, kiedy jedynym wyjściem są usługi gorseciarek. Jednak w zdecydowanej większości przypadków, wystarczy udać się np. do Garde-robe i oddać się w fachowe ręce naszych specjalistek ds. doboru bielizny (tzw. brafitterek) i spokojnie wybierać spośród całej gamy bielizny najlepszych światowych marek i najlepszych światowych kreatorów mody intymnej.

Jakie obecnie panują trendy, jeśli chodzi o bieliznę ślubną?

Marzena Schauer-Cajsel: Ślub to jeden z wyjątkowych dni w życiu każdej kobiety. Poza wyborem tej jedynej, wymarzonej sukni ślubnej, nie możemy zapomnieć o bardzo ważnym dodatku, jakim jest bielizna. Z jej wyborem warto się jednak wstrzymać do momentu, chociażby pierwszej przymiarki sukni, tak aby dokładnie wiedzieć, jakiego modelu bielizny będziemy potrzebowały. Moda stale nas zaskakuje. Od kilku lat na topie jest indywidualizm i wyrażanie siebie, zatem projekty ponadczasowe odchodzą do lamusa, a przed ołtarzem pojawią się panny młode w coraz to oryginalniejszych kreacjach. Można spotkać kobiety w sukniach dopasowanych, rozkloszowanych, minimalistycznych i krótkich do kolan oraz ogromnych i zdobnych bezach. Wiele krojów sprawia, że można dopasować do nich coraz więcej różnorodnych fasonów bielizny. I tu do wyboru mamy push-upy, balkonetki z odpinanymi ramiączkami oraz miękkie, koronkowe komplety. Wykonywane są one w wiecznie aktualnych odcieniach – bieli, écru, pudrowym różu i w kolorze cielistym, ale odważne panny młode będą mogły zdecydować się także na miętę, czerwień czy… czarny. Trendami kolorystycznymi, królującymi w bieliźnie w nadchodzącym sezonie wiosna – lato 2019 będą: platynowy, „whisper pink”, „żółty kanarkowy”, granatowy, „niebieski klejnot”, czerń i blado-brzoskwiniowy, wielobarwny, czerwony w odcieniu chili, oraz czarny w groszki. Każda przyszła panna młoda może sobie zatem pozwolić na zakupowe szaleństwo!

Garde-robe mieści się w Toruniu przy ul. Szosa Chełmińska 166 (na parterze w budynku Kosmetycznego Instytutu dr Irena Eris). Butik powstał w listopadzie 2016 roku i od samego początku wykwalifikowany zespół brafitterek stawiał na marki z segmentu premium jak np. Marlies Dekkers, Maisonlejaby, Empreinte, PAIN de SUCRE, uzupełniane z czasem bielizną marki Gossard, Lise Charmel, Simone Perele, Seafolly oraz znakomitą bielizną polskiej marki – Ewa Bień.

W rozmowie z Wedding Art Show, pełna pasji właścicielka butiku, Marzena Schauer-Cajsel, przyznała, że aż kilka razy w roku dokonuje zakupu nowych kolekcji. W Garde-robe działają z wyprzedzeniem około rocznym, co oznacza, że np. latem 2018 roku, zamawiają asortyment, który ich klientki będą mogły kupować od wiosny 2019 roku. Wymaga to nie tylko zdolności przewidywania trendów w modzie, lecz także i w upodobaniach przyszłych panien młodych.

Zarówno w ubiegłym, jak i w tym roku załoga Garde-robe pojawiła się na Międzynarodowych Targach Bielizny w Paryżu, gdzie przyjeżdżają producenci z całego świata – od Australii, przez Chiny i Europę po Brazylię. „Wiedza o nadchodzących trendach w modzie bieliźnianej, pozwala nam z odpowiednim wyprzedzeniem przygotować nasze Klientki do zbliżających się zmian w kolorach, materiałach i wzorach bielizny w kolejnym sezonie. Na takich targach możemy także nawiązywać nowe kontakty z firmami z najwyższej światowej półki oraz kontraktować wyjątkową bieliznę z myślą o naszych wszystkich, najwspanialszych Klientach” – podsumowuje Marzena Schauer-Cajsel.

Komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *